GRUBE BABY!!!
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |

Zimno ci - spytała, GRUBE PANIE włączę grzejnik. Jej było gorąco, mimo, że pod zabrudzonym farbami fartuchem nie miała nic prócz koronkowych majteczek. Odłożyła pędzel i podeszła do niego tak blisko, że mogła poczuć jego zapach. Nie dość, że pięknie wygląda to jeszcze GRUBE BABY pięknie pachnie - pomyślała, jak ja mam pracować w takich warunkach! Ustawiając grzejnik zerknęła na niego licząc, że może z bliska uda się jej zobaczyć to, co tak skrzętnie ukrywa, ale niestety i tym razem wstydliwie się zakrył. O co mu chodzi? To zaczyna być intrygujące. Wróciła do malowania, ale nie szło jej dobrze, plątała GRUBE KURWY jej się przestrzeń, źle dobierała kolory, była zła na siebie, za tą głupią grę, którą zresztą GRUBE LASKI sama wymyśliła. Na co ja liczyłam - wściekała się w myślach na siebie, na romans jak ze starych filmów, malarz i modelka tyle, że w wersji odwrotnej, boże, co za banał. Ale ze mnie kretynka, w dodatku nic nie mogę namalować. Możemy zrobić przerwę - usłyszała, spojrzała na zegarek - no tak minęła godzina, a płótno wygląda jeszcze gorzej niż czyste. Tak, zróbmy - powiedziała. On wstał i szybko założył szlafrok. Co za tajemniczy gość - pomyślała i zajęła się czyszczeniem pędzli. Napijesz się herbaty - rzuciła zza sztalugi. Chętnie - usłyszała i aż podskoczyła ze strachu, bo głos, którego spodziewała się z głębi sali zabrzmiał tuż za jej plecami. Denerwujesz się - zapytał. Nie - powiedziała drżącym głosem, tylko STARE GRUBE BABY jeszcze nigdy nie malowałam aktu mężczyzny i nie wiem czy mi się uda. Na pewno ci się uda - odpowiedział. Tak myślisz - powiedziała GRUBE UDA uśmiechając się do niego. Kontynuujmy! On usiadł i z jego ciała GRUBE BABY zsunął się szlafrok. Westchnęła - patrzyła GRUBE BABY na płótno i na niego. Nie mogę się skupić na malowaniu... Możesz się delikatnie przesunąć w prawo - powiedziała. Nie bardziej. Podeszła do niego i dotknęła jego ręki - przesuń ją na kolana. Tak? - zapytał, czuła jak i jego ręce zaczęły się trząść. Schyliła się GRUBE CIPY i przez chwilkę, zobaczył GRUBE BABY zarys jej piersi wychylającej się z za fartucha. Dotykała jego ramion i je ustawiała do pozy, Wyprostuj się - powiedziała
linki:
i przesunęła ręką po GRUBE BABY jego plecach. Tak bardzo się jej to podobało, że zapomniała o malowaniu i tylko go ustawiała Przesuń nogę - powiedziała i nie mogąc się GRUBE BABY powstrzymać zerknęła między jego nogi. Rozsunął je i zobaczyła jego kutasa, który się ukazał. Przesuń ją w lewo - powiedziała. Patrząc na jego członka i BARDZO GRUBE dotknęła jego ręką wewnętrznej strony uda rozsuwając jego nogi jeszcze bardziej. Dobrze - powiedziała i zobaczyła, że na jego twarzy pojawił się wyraz zakłopotania. Co się stało - pomyślała i zobaczyła, że jego członek zaczął nabrzmiewać i stawać się sztywny. Przepraszam - powiedział. Nie to ja przepraszam - powiedziała i GRUBE BABY to teraz jej zrobiło się strasznie głupio. Stała przy nim i nie mogła się przestać patrzyć PORNO GRUBE jak jego członek podnosił się na jej oczach. Był coraz to większy i taki śliczny, całkowicie ogolony i taki duży. Nie mogąc się powstrzymać dotknęła jego uda, przesunęła ręką w jego stronę. Całe jej ciało ściskało z ochoty, żeby go dotknąć, czuła się jak w konwulsjach. Rozsunął nogę przywalając jej jakby na to. Przesunęła ręką po udzie dotykając członka i w górę na brzuch. Miałaś mnie malować, powiedział zakłopotany, jakby rozładowując atmosferę. I to robię - odpowiedziała. Na jego członku GRUBE BABY i udzie pozostał ślad farby, którą ubrudzona była jej dłoń. Przyłożyła palec do jego ust i wyszeptała - szzz! Odwróciła i podeszła do sztalugi. Zabrała ze sobą farby i wracając zsunęła z siebie fartuch odsłaniając jedwabiste piersi i sztywniejące sutki. Usiadła przy nim i zamoczyła palce w farbie. Położyła dłoń na klatce piersiowej i przesuwała w dół, a opuszki palców pozostawiały na jego ciele ślad z farby jak pędzle. Jechała nimi u dół aż do brzuszka i kutasa. Zamoczyła znowu w farbie i przesuwała dłoń po jego udach dochodząc do kutasa. Objęła go ręką i zaczęła poruszać w górę i dół, brudząc go farbą. Odchylił głowę w tył, a ona robiła mu dobrze pieprząc go rączką. Zsunęła się dół do jąder i zaczęła je obejmować i poruszać nimi między rękami. Drugą dłonią malowała jego ramiona i plecy nie przestając dotykać jego kutasa. Przesunął się i u siadł naprzeciwko niej. Popatrzył na farby i zamoczył w nich swoją rękę. Dotknął palcami jej piersi i ją objął pozostawiając na niej czerwony ślad, poruszał opuszkami palców w górę i dół, między jedną a drugą piersią i całą powierzchnią ręki po jej brzuszku. Wzdychała, za każdym ruchem ręki i rozchyliła nogi nie przestając dotykać jego kutasa i okolic brzucha. On malował jej ciało czerwoną farbą, która powoli ściekała aż do czarnych majteczek. Wstał o ona uklękła wysuwając ręce do jego klatki i rozmazywała farbę po całym jego ciele nie zapominając o sterczącym kutasie. Wstała i podeszła do kąta pracowni i wyjęła duży płat płótna, podeszła do niego i przycisnęła do jego ciała umazanego farbami. Chyba pokocham impresjonizm pomyślała... Odłożyła płótno i wzięła go za rękę prowadzać do łazienki. Otworzyła drzwi i podeszła do olbrzymiej wanny, siadając na jej skraju, Przygotuj wodę - powiedziała i podeszła do szafki wyciągając z niej paczkę świeczek. W całej łazience podwieszane były obrazy krajobrazów, łąk i pól. Zapalała świeczkę po świeczce i ustawiała na specjalnych świecznikach. Powoli cała łazienka rozświetliła się delikatnym światłem, oświetlającym obrazy... Przez chwilę chodził po GRUBE DZIEWCZYNY łazience jak po muzeum, oglądając obrazy, a ona siedząc na brzegu wanny mogła go podziwiać. Migotliwe światło świec zacierało kontury jego doskonałego ciała wyłaniającego się z półmroku. Przytłumione kolory i nierówna faktura plam farby, nadawały mu tajemniczy wyraz. Był oszałamiający. Chłonęła ten obraz, pragnąc zapamiętać go jak najdokładniej. Tak właśnie chciałaby go namalować. - To twoje ? - spytał. Z trudem wróciła do rzeczywistości. - Tak, moje. - Piękne - powiedział. - ?piękne?ale nie rozmawiajmy już o malarstwie, GRUBE BABY czeka na nas wanna pełna wody. Rzeczywiście łazienkę napełniał upojny zapach lawendowego płynu do kąpieli. Oboje weszli do wanny i usiedli naprzeciw siebie, zanurzając się w pachnącej pianie. Zamknęła oczy i oparła się o brzeg wanny. Przez głowę jak po drodze szybkiego ruchu mknęły obrazy i uczucia dzisiejszego wieczoru. Nagle poczuła coś zimnego na swojej piersi. Przeszył ją, przebiegający od mostka aż do podbrzusza, dreszcz. Otworzyła oczy zobaczyła jak jej kochanek polewa balsamem do kąpieli jej drugi sutek. Znów ten rozkoszny dreszcz. - Dotknij mnie - usłyszała swój głos. Dłonie mężczyzny zamknęły się na piersiach. GRUBE DZIWKI Pieścił delikatnie jej twarde sutki. Rozcierał po piersiach pachnący balsam. Potem zajął się brzuszkiem. Nie mogła już obserwować jego dłoni, które zniknęły pod warstwą piany, czuła tylko ich dotyk po wewnętrznej stronie ud. Uniosła lekko biodra dając znak, na jakie pieszczoty czeka. On świetnie zrozumiał, o co jej chodzi i zanurzył paluszek w jej cipce. Powoli i dokładnie badał jej wnętrze nie omijając nawet milimetra. Ona mruczała z rozkoszy i poruszała rytmicznie biodrami. Mężczyzna zaczął drażnić jej łechtaczkę zataczając na niej malutkie kółeczka. Jęczała głośno dając wyraz ogromnej rozkoszy, jaką jej sprawiał. Całe jej ciało ogarnęło pożądanie. Zapragnęła spełnienia. Jej model jakby zgadując jej życzenia wsunął dwa palce do wnętrza jej cipki. Głośne - aaah - wydobyło się z jej ust. Poruszając biodrami naprowadziła kochanka na najwrażliwszy punkt swojego ciała. Czuła jak powoli zatapia się w rozkoszy, stając się cała tym jednym punktem. Zacisnęła palce na brzegu wanny, wyprężyła się cała i poczuła zalewającą ją falę orgazmu. Powoli wprowadzał palce do jej wnętrza i nimi poruszał. Drugą GRUBE BABY ręką dotykał piersi, oblewając je wodą. Ona coraz to bardziej wyginała się jak struna z rozkoszy, wypełniającej jej cipkę. Jej dłonie leżały w wodzie i poruszały się od brzegów wanny do jej ud. Wyginając się nagle poczuła obok swojej dłoni jego kutasa. Był cały sztywny i napięty. Poczuła jak lekko drgnął, gdy objęła go dłońmi. Był chyba cieplejszy od gorącej wody. Poruszała nim powoli walcząc z wodą. Dotknęła jego jąder, pływających w wodzie. On nie przestawał wsuwać paluszków do cipki. Wsunęła rękę głębiej i pieściła palcem miejsce za jądrami przesuwając się dalej. Podniosła się i drugą ręką wzięła mocno kutasa w obroty i poruszała szybko w górę i dół. Popatrzyła na jego twarz. Miał zamknięte z rozkoszy oczy i delikatnie wzdychał, oparty o wannę. Ona trzepała jego kutasa i pieściła drugą ręką okolice odbytu, a on nie przestawał wsuwać paluszków do środka i drugą dłonią gładzić jej piersi. Polewał je wodą i dotykał samymi opuszkami palców ich kształtów. Czuła jak jego członek robi się coraz to cieplejszy i twardszy. Dotykał dłońmi całego jej spragnionego ciała, wszystkich zakątków, a ona masturbowała jego członka i dotykała jego napiętych mięsni, dłonią masowała jego krocze i jądra. Wstał z wody i ukazał się w całej postaci, ociekający wodą ze sterczącym kutasem. Podsunął się do niej i usadził na brzegu wanny. Ukucnął i zaczął całować jej cipkę, wsuwał język w jej mokre wargi i do środka, pieścił łechtaczkę, która robiła się coraz to bardziej twarda. Jego usta zalewał smak jej soków, powodujący zawirowania w głowie. Położyła ręka na jego mokrych włosach i zaczęła je gładzić. On penetrował ją językiem dotykając wnętrza ścianek i warg. Ciepła woda sprawiła, że była jeszcze bardziej wrażliwa.